Weightpulling

019

Zawody w pullingu to odpowiednik ludzkiej ligi strongmanów. Malamuty rywalizują w swoich kategoriach wagowych, decyduje waga ładunku jaki wyrwą i przeciągną na odległość 10 metrów.

Trening uciągu to przede wszystkim i wbrew pozorom trening intelektualny – trening kontaktu człowieka z psem. Malamuty są silne wszystkie bez wyjątku. Celem treningu uciągu jest to, by pies PODEJMOWAŁ PRÓBĘ UCIĄGU, nie by ciągnął nie wiadomo co i nie wiadomo jak daleko.

Trening uciągu należy rozpocząć z malamutem dorosłym (ponad 12 miesięcy), przebadanym pod kątem dysplazji stawów. Upewnij się, że jesteś dobrze zżyty ze swoim psem: pies reaguje na Twój głos, wykonuje proste komendy na spacerach, jest radosny, nie zestresowany i pozytywnie nastawiony do wszystkiego co proponujesz. Dodatkowo istnieje coś, co go doskonale motywuje np ulubiony smakołyk czy zabawka. Jeśli pies nie jest pewien siebie, ma problemy z koncentracją, jest strachliwy … – zanim podejmiecie ten zaawansowany trening, należy popracować nad poprawą Waszego kontaktu i pewności siebie psa.

Początkowy etap ma na celu oswojenie psa z obciążeniem oraz doprowadzenie do tego, by w komfortowych warunkach podejmował próbę uciągu. Zacznij od małych obciążeń (starczy opona od średniego samochodu osobowego (np polonez) z kamieniem w środku albo bez – chodzi o oto by jej ruszenie wymagało tylko odrobiny siły. Dla psa wystarczą szorki (sledy) oraz lina z amortyzatorem, do której przypinasz oponę. Pierwszy trening przeprowadź w spokojnym miejscu, gdzie nic nie będzie Wam przeszkadzać.

Stań kilka metrów przed psem i spróbuj zachęcić go do przyjścia do Ciebie (tym samym poderwania opony) używając wymyślonej komendy i pokazując motywator (zabawka, jedzenie). Pies nie od razu zrozumie o co Ci chodzi, ale jak tylko w jakikolwiek sposób ruszy z miejsca oponę należy wylewnie go chwalić. Jeśli pies poderwie oponę należy doprowadzić do tego by przeciągnął ją w linii prostej kilka metrów (do 10m), zatrzymać i sowicie pochwalić, nagrodzić (ulubiona zabawa, bądź smakołyk). Na początek można trenować np. w jakimś naturalnym korytarzu uniemożliwiającym psu skręcanie itd. Nie ma potrzeby by pies przemierzał z ta oponą kilometry, to nie trening na wytrzymałość!

Kolejny etap treningu ma na celu to, by podejmował próbę uciągu w każdych warunkach oraz ciągnął równomiernie i technicznie. Nie zwiększając obciążenia przenosimy się w miejsce bardziej uczęszczane i wprowadzamy elementy rozpraszające: ludzi, ruch, gwar. Korytarz uciągu zwykle otacza tłum ludzi, dzieci, a zapowiedzi są podawane przez głośniki. W takiej atmosferze musisz ze znacznej odległości (10-15 m) nawiązać kontakt z psem wydać mu komendę i zrealizować plan. Pies musi Cię usłyszeć i posłuchać, zrobić to samo co świetnie wychodziło mu w ciszy lasu. Musi być spokojny i pewny siebie oraz tego ze czeka go nagroda. Do tego dążysz na tym etapie treningu. Nagrody na zwodach pokazywać psu nie wolno. Może się ona pojawić dopiero po zakończeniu zadania. Trzeba więc tak szkolić psa by reagował na komendę głosową i wierzył, ze nagroda się pojawi. Na tym etapie należy też wziąć pod uwagę potencjalne znudzenie psa. Na zawodach psy podejmują zwykle kilka prób w krótkim czasie. Każde zaliczenie powoduje możliwość podejścia do kolejnego ciężaru (300, 500, 700 kg …). Którejś z kolei próby malamut może nie podjąć ze zwykłej nudy, taką ma po prostu naturę. Należy włączyć tutaj swoją pomysłowość i wykorzystać w pełni wszystkie motywatory, które działają na naszego psa.

Ostateczny etap, gdy juz pies podejmuje próby we wszelkich możliwych okolicznościach – to zwiększanie obciążenia. Na pewno z pomocą przyjdzie nam dobra kondycja naszego psa wypracowana przy zwykłym treningu wytrzymałościowym – zaprzęg, wędrówki … Sprawdzaj co jakiś czas ile pies jest w stanie uciągnąć przy próbie, która możesz zorganizować w sposób “domowy” – podczepiając coraz cięższą oponę albo używając wózka na kółkach na który załadujesz coraz większe obciążenie. Najbardziej zaawansowane w treningu psy trenują ciągnąc samochody, quady (oczywiście na biegu jałowym).

Malamut, który ma bardzo dobry kontakt z właścicielem, a który nigdy nie trenował prób uciągu spokojnie pociągnie 1000-1500 kg. Nie sugerujemy jednak startować w zawodach bez żadnego przygotowania. Przygotowywane psy osiągają wyniki pomiędzy 2-3 tony, rekordziści 4-5 ton.

Pamiętaj, że to zabawa, sposób na wspólne spędzenie czasu z psem. Nie ćwicz z psem zbyt młodym, nie przebadanym w kierunku dysplazji i nigdy nie przymuszaj go do ciągnięcia.

autor: trustin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Spam Protection by WP-SpamFree

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Copy Protected by Tech Tips's CopyProtect Wordpress Blogs.