Jak zadbać o komfort psa na wystawie ?

foto Martyna Parczewska

Wystawa psów rasowych wzbudza wiele emocji. Dla wielu ludzi wręcz niepojęte jest podróżowanie z psem kilkaset kilometrów tylko po to, by pokazać swojego psa przez kilkanaście minut, jednak dla innych sezon wystawowy to zajęte wszystkie weekendy i przemierzanie świata właśnie po to, by sędzia mógł wydać swoją opinię o domowym pupilu.

Niezależnie od tego jaką rolę pełnią wystawy psów w naszym życiu, jaki stawiamy sobie cel i jak wiele czasu mamy zamiar poświęcić na wystawy naszym obowiązkiem jest zadbanie o to, by nasz pies czuł się w tych warunkach komfortowo.

Proste zabiegi i nasza umiejętność aranżowania przestrzeni na wystawach pozwoli naszemu psu ułatwić odnalezienie się w tej trudnej sytuacji, na czym my również skorzystamy.

- – - -

Okiem człowieka wystawa to możliwość zaprezentowania psa przed sędziami z Polski lub zza granicy, szansa na zdobycie tytułów wystawowych, symbolicznych nagród takich jak medale, puchary czy nagrody w postaci karmy, obejrzenie innych psów zgłoszonych na wystawę, męcząca podróż, duży nakład finansowy, szansa na miłe spędzenie czasu ze znajomymi z całej Polski oraz wymiana opinii i doświadczeń na temat rasy.

Okiem psa wystawa to przede wszystkim tłum. Pies, często po męczącej podróży samochodem lub pociągiem (a przecież nie wszystkie psy traktują jazdę samochodem jako coś przyjemnego) zostaje wprowadzony do hali lub np. na specjalnie zaaranżowany stadion sportowy, gdzie gromadzi się kilkadziesiąt lub kilkaset psów, ludzi, gdzie jest mało przestrzeni i praktycznie żadnej szansy na to, by zachowywać się „po psiemu”- użyć rytuałów przy powitaniu z innym psem, użyć mowy ciała by uniknąć konfliktu, znaleźć czas na zebranie informacji o coraz to nowszym napotkanym psie… Po czasie oczekiwania na nie-wiadomo-co (bo przecież medale, ocena, dyplom czy nawet największy puchar nie mają dla psa kompletnie żadnego znaczenia) nadchodzi czas wejścia nie-wiadomo-gdzie (bo na trawniku dzieją się zwykle inne rzeczy, na trawniku zwykle węszy i załatwia potrzeby fizjologiczne a po wykładzinie nie biega na co dzień po to, by ktoś go z boku obejrzał) czyli na ring. Tam, na tej ograniczonej przestrzeni czegoś się od psa oczekuje, to kilkanaście minut spędzonych z właścicielem lub kompletnie obcą osobą, to często minuty pełne napięcia udzielającego się od człowieka, to obcy ludzie, którzy w oczach psa wychodzą na chamskich, bo kompletnie nie respektują zasad zbliżania się psa. A potem? Potem zejście z ringu i albo dalsze oczekiwanie nie-wiadomo-na-co, albo podróż powrotna. Przyznacie, że oczami psa, zwłaszcza początkującego wystawa to kompletny chaos.

Co więc zrobić, by wystawa była dla nas frajdą, a dla psa kolejną okazją do spędzenia mile czasu z właścicielem? Poniżej przedstawiam moje sprawdzone sposoby i propozycje, które uwzględniają potrzeby psa i pozytywnie wpływają na jego samopoczucie.

Kilkaset/kilkadziesiąt dni przed wystawą

Na kilkaset dni przed pierwszą wystawą wykiełkowała już ta myśl, że spróbujecie swoich sił w konkursie piękności. Dobrze więc, jeśli zabieracie się do ćwiczeń, pobieracie lekcje u bardziej doświadczonych kolegów, u hodowcy, trenerów. Dzięki temu dbacie o swój komfort - wiecie jak wygląda ocena na ringu, czego się spodziewać, jakie pytania może zadać sędzia. Wasz pies uczy się nowych umiejętności – zaprezentowania się w statyce, specyficznego dla każdej rasy sposobu poruszania się, akceptowania dotyku i zaglądania do pyska.

Na kilkaset dni przed wystawą wybierzecie pierwszy cel i pierwszy typ wystawy – krajową, międzynarodową lub klubową. Pierwszy typ to wystawa, która odbywa się w różnych częściach Polski właściwie co tydzień, często jednego dnia w kilku miejscowościach. Zwykle zgłaszanych jest na nią najmniej psów, ponieważ rangą jest ona dużo niższa niż wystawy międzynarodowe (odbywają się kilkanaście razy w roku, w większych miastach, zapraszani są sędziowie z całego świata, wystawy dzielone są nawet na trzy dni a liczba zgłoszonych psów sięga kilku tysięcy). Wystawy klubowe to wystawy skierowane do psów określonej rasy, przynależące do określonej grupy ras (np. klubowa szpiców i psów ras pierwotnych – czyli należących do grupy 5). Ich ranga jest wysoka, odbywają się raz do kilku razy w roku, a sędziują najczęściej doświadczeni hodowcy z dużym dorobkiem.

Co wybrać? Dla początkującego psa najlepsze będą wystawy krajowe. Dlaczego?

Kolejny wybór na kilkaset dni przed wystawą to wybór wystawy odbywającej się na hali lub na świeżym powietrzu. O tym, gdzie odbywa się wystawa decyduje pora roku -wystawy późnojesienne, zimowe odbywają się w halach, szczyt sezonu wystawowego czyli wiosna i lato to wystawy na świeżym powietrzu, przy czym niezależnie od pory roku niektóre rasy tak czy siak mogą być oceniane w hali.

Wystawy halowe to wielkie wyzwanie dla psa, dlatego dla psiego laika zdecydowanie lepsze będą wystawy na świeżym powietrzu. Psy dużo lepiej i szybciej odnajdą się na świeżym powietrzu, zwykle jest tam więcej miejsca i więcej możliwości wykorzystania przestrzeni dla nas i naszego psa. W halach jest dużo głośniej, ciaśniej a zwykły krótki spacer wiąże się z przemierzaniem całej hali w poszukiwaniu wyjścia.

Na kilkaset dni przed wystawą możecie też zastanawiać się nad tym, czy przygodę z wystawami rozpocząć już ze szczenięciem, czy z młodzikiem, a może z dorosłym psem.

Istnieje osiem klas wystawowych, wyboru klasy dokonujemy podczas wypełnienia zgłoszenia. O przynależności do określonej klasy decyduje wiek psa lub jego osiągnięcia (klasa baby 3-6msc, szczeniąt 6-9msc, młodzieży 9-15, pośrednia 15-24, otwarta od 15msc, weteranów od 8 r.ż, championów oraz klasa użytkowa)

Klasa baby i szczeniąt została stworzona przede wszystkim po to, by zaznajamiać tak młode psiaki i pomóc im nabywać doświadczeń właśnie w tym wieku. Są oceniane inaczej, łagodniej, dostają inne oceny niż psy starsze innych klas oraz nie stają do porównania o zwycięstwo. Można więc zaryzykować stwierdzeniem, że klasa baby (i szczeniąt) to takie wystawowe przedszkole. Każdy wie, że wiek przedszkolny u dzieci ma duże znaczenie dla dalszego rozwoju dziecka. Czy tak samo jest w przypadku psa? Oczywiście, że tak, okres psiego dzieciństwa i dorastania ma ogromny wpływ na dorastanie i rozwój naszego pupila. Nie dla każdego szczenięcia jednak udział w wystawie będzie zaliczany do dobrego startu. Nie każde szczenię będzie na tyle „dojrzałe” i gotowe na to, by funkcjonować w tak specyficznych warunkach, co wcale nie oznacza, że pies ten nie będzie lubił wystaw. Cały czas warto mieć jednak na uwadze to, że każdy pies dojrzewa i rozwija się w indywidualnym tempie, a to co dla jednego psa będzie rzeczywiście zaznajomieniem się z wystawą, dla innego może być prawdziwą traumą.

Zdecydujcie więc sami czy zabierzecie psa na wystawę po to, by zgłosić go do klasy baby czy szczeniąt, bo to WY najlepiej znacie swoje psy i ich możliwości.

Na kilkaset dni przed wystawą pomyśl o tym, co się z tymi wyprawami wiąże – przyzwyczaj psa do klatki np. metalowej lub materiałowej, przyzwyczaj psa do jazdy samochodem tak, by kojarzyła mu się jak najlepiej. Jeśli Twój pies przynależy do rasy, którą należy odpowiednio przystrzyc lub wypielęgnować lepiej pomyśl o tym zawczasu i pozwól psu przyzwyczaić się do tych zabiegów.

Na dzień przed wystawą będziesz już dobrze wiedział ile psów jest razem z Twoim psem w klasie, na którym występujecie ringu, czasem też gdzie jest on umiejscowiony i mniej więcej o której godzinie możecie spodziewać się wejścia na ring.

To czas, kiedy należy zastanowić się nad tym, co zapakować w podróż. Pamiętaj o tym, by spakować: klatkę, koc, mokry ręcznik, smakołyki, gryzaki, ringówkę, dokumenty- zgłoszenie, numerek startowy, książeczkę zdrowia z aktualnym szczepieniem przeciwko wściekliźnie, zapas wody, miskę, opcjonalnie np. parasol jeśli nie dysponujemy namiotem czy klatką.

Przed wystawą nie odmówisz sobie pewnie ostatnich zabiegów pielęgnacyjnych, staraj się jednak nie forsować psa wielogodzinnym ślęczeniem przy szczotce i nie oszczędzaj psu spacerów w obawie przed zmarnowaną pracą fryzjera (długi, powolny spacer będzie na pewno pożądany). To samo dotyczy ćwiczeń - jeśli masz ochotę i czas poćwicz z psem wystawowe umiejętności, ale skup się przede wszystkim na tym, by trening był krótki, nagroda bardzo atrakcyjna, a Twoja radość nieopisana.

Poproś kogoś z rodziny czy znajomych, by Wam towarzyszył. Bardzo trudno jest skoordynować wszystkie działania i dbać o komfort psa, kiedy musimy połączyć rolę tragarza, uczestnika i przewodnika psa. Pamiętaj, że na wystawie spędzisz kilka godzin, będziesz musiał być może zapłacić, odebrać numerek startowy, a obowiązkowo katalog wystawowy. Dobry pomocnik jest nieoceniony – pomoże zaaranżować przestrzeń, zostanie z psem, gdy będziesz chciał się oddalić, wesprze na duchu.

Przed wyjazdem na wystawę, o ile masz taką możliwość, wybierz się z psem na dłuższy spacer, pozbawiony szaleństw (nie chodzi o to, by psa przemęczyć np. bieganiem), ale obfity np. w swobodne węszenie, spokojne załatwienie potrzeb fizjologicznych, odprężenie po podróży itp.

W dniu wystawy

W dniu wystawy wszystko stoi do góry nogami – wczesna pobudka mimo dnia wolnego, pakowanie się i wyjazd.

Jeśli Wasza podróż jest bardzo długa pamiętaj o postojach, najlepiej tam, gdzie pies mógłby choć trochę pochodzić (spacer po stacji benzynowej raczej go nie uspokoi, ale już zatrzymanie się przy lesie – tak).

Bardzo istotne jest to jak wcześnie dotrzecie na miejsce. Zwykle wystawy tj. sędziowanie rozpoczyna się ok. 10:00, ale przyjmowanie psów rozpoczyna się już nawet od 7 czy 8. Wielu z nas chętnie skorzystałoby z możliwości pospania choć chwilę dłużej i przyjechałoby tuż przed 10:00, jednak nie jest to dobry pomysł.

Przyjeżdżając na miejsce wcześnie mamy dużo większe możliwości wyboru odpowiedniego dla nas i naszego psa miejsca przy ringu, spokojnego rozstawienia się zanim jeszcze wokół nas będzie bardzo dużo psów i osób. Gdy przyjeżdżamy późno jesteśmy poniekąd „skazani” na uprzejmość innych wystawców, bo to oni udostępnią trochę miejsca wokół siebie żebyśmy się zmieścili. Wczesny przyjazd wiąże się oczywiście z dłuższym pobytem na wystawie, jednak warto się przemęczyć, bo takie rozwiązanie daje też psu czas na zapoznanie się z nowym miejscem, a nam na niespieszne przygotowanie się do oceny na ringu.

Wybierzcie miejsce najlepiej blisko ringu, na którym będziecie oceniani, ale nie blisko samego wejścia i tak, by pozostawić innym wystawcom i uczestnikom miejsce na swobodne przejście. Ustawiając się przy samym wejściu jesteśmy skazani na bycie przesuwanymi i deptanymi przez przechodzących ludzi z psami. Jeśli macie zakupiony namiot rozstawcie go tak, by inni mogli ustawić się np. koło Was. Namioty na wystawach budzą u niektórych niezadowolenie, jednak jest to naprawdę doskonały pomysł na stworzenie psu bazy i odgrodzenie go od ciągu komunikacyjnego i tego wszystkiego co dzieje się na około.

Jeśli nie macie namiotu, a np. parasol i klatkę wybierzcie miejsce z dala od ciągu komunikacyjnego czyli przejścia, z dala od wejścia na ringu (np. z boku ringu lub z tyłu). Najlepiej ustawić klatkę tak, by sobą i naszymi rzeczami stworzyć psu barierę i odgrodzić go od reszty psów. Jeśli chcemy usadowić się dalej od ringu, bo np. mamy kawałek dalej zacienione miejsce pod drzewem – skorzystajmy z tego, pamiętając tylko, by kontrolować kiedy następuje nasze wejście na ring – spóźnianie się nie jest w dobrym tonie, poza tym pospieszne wbieganie na ring zdezorientuje nawet najlepiej przygotowanego psa.

Jeśli na wystawie spotykasz swoich znajomych czy hodowcę i chcecie porozmawiać zróbcie to najlepiej w którejś z „baz”, wtedy, gdy już będziecie rozpakowani, a pies spokojnie usadowiony w przygotowanym dla niego miejscu. Nie ma dla psa nic gorszego niż sterczenie na smyczy i bezustanne bycie mijanym i przesuwanym przez innych przechodzących.

Zabierz ze sobą gryzaki, które lubi Twój pies – żwacze wołowe, penisy, świńskie uszy wędzone lub konga wypełnionego czymś smacznym. To zajmie psa, uspokoi i ułatwi mu czas oczekiwania. Jeśli wybierasz się na wystawę w lecie, możesz zamrozić dzień wcześniej wodę tak by w dniu wystawy była zimna i przyjemnie chłodziła psa. Jeśli wiesz, że do czasu oceny zostało wiele czasu skorzystaj z wilgotnego ręcznika, którym ochłodzisz psa.

W trakcie oczekiwania na ocenę pamiętaj o spacerach z psem – teren wystawy zwykle ma choć trochę miejsca z boku, gdzie można się udać na przechadzkę (nie można opuszczać terenu wystawy ani spuszczać psa ze smyczy).

Oczekując na ocenę unikaj stania z psem tuż obok ringu, jeśli masz kogoś do pomocy poproś, by to on „czuwał” i zawiadomił Cię, gdy nadejdzie czas Waszej oceny. Gdy znajdujesz się na terenie wystawy pamiętaj o poruszaniu się na luźnej smyczy i korzystaniu np. z rozdzielenia psów ciałem w sytuacji, gdy przejście mogłoby być kłopotliwe. Jeśli masz małego psa możesz przenieść go na rękach w docelowe miejsce. Bezpieczeństwo Twojego psa jest najważniejsze.

Warto też przed wejściem na ring zafundować psu krótka rozgrzewkę, choćby jedno, dwa ćwiczenia, które zasygnalizują psu tryb ćwiczeń, pracy i „włączą go” na samą ocenę.

W chwili oceny

Gdy sekretarz ringu woła wystawców z psami danej klasy należy ustawić się w kolejności numerków. Stań z psem tak, by mieć możliwie dużo miejsca dla siebie, a co najważniejsze tak, by być w pewnej odległości od drugiego psa. Jeśli tuż za taśmą stoją ludzie z innymi psami odsuń się, by psy zza ringu nie nawiązywały kontaktu z Twoim psem.

Podczas oceny w ruchu trzymaj swoje tempo, nie biegnij po ogonie psa przed Wami, ale w odległości kilku małych kroków od niego.

Ocena na ringu nie jest obostrzona zakazem chwalenia i nagradzania psa, więc korzystaj z tej możliwości! Przygotuj sobie coś wyjątkowo atrakcyjnego dla psa i trzymaj smakołyki w kieszeni lub saszetce. Dbaj o komfort innych wystawców i pilnuj, by smakołyki nie wypadały Ci podczas biegu. Jeśli korzystasz z motywacji psa na zabawkę wybieraj takie, które nie będą rozpraszać psa, nie baw się z psem na ringu albo tak wypracuj zabawkę, by nawet chwycenie jej bez szaleńczego rozszarpywania było dla psa nagrodą.

Bądź entuzjastą i otwarcie chwal psa tak, jak jest do tego przyzwyczajony. Pies, który porusza się radośnie, jest zrelaksowany i zmotywowany prezentuje się dużo lepiej od psa ustawianego na siłę.

Po ocenie

Po zejściu z ringu zabierz psa do Waszej bazy. Kolejne wydarzenia zależą od tego jaką zajęliście lokatę. Być może możecie się już szykować do powrotu (choć w dobrym tonie jest zostać do wyboru zwycięzcy Waszej rasy), wyjść z psem jeszcze na krótki spacer i pobawić się lub dać gryzaka i napoić. Jeśli po raz kolejny będzie proszeni o wyjście na ring (np. do porównania psów w klasie młodzieży czy o wybór zwycięzcy lub zwycięzcy rasy) zabierz psa do Waszej bazy, pozwól mu chwilę odpocząć. Unikaj oczekiwania na kolejne wejście tuż przy wejściu na ring. Wasza zaaranżowana przestrzeń jest dla psa bezpiecznym miejscem do którego chętnie wróci. Stanie wśród innych ludzi i psów spowoduje jedynie dezorientację i stres.

Pamiętaj, że nawet jeśli Wasz czas na ringu dobiegł końca, ale zostajecie by pooglądać jeszcze znajomych czy pozostałe psy to zasady obowiązują przez cały czas Waszego pobytu z psem na wystawie. Nam, ludziom, poziom stresu szybko opada po tym, jak zejdziemy z ringu, dla psów ten dzień i te sytuacje trwają cały czas!

Jeśli Wasz pies zostanie np. NJwR lub wygra BOBa możecie zostać na finały, które odbywają się po zakończeniu oceny na poszczególnych ringach.

Wiąże się to z kolejnymi godzinami oczekiwania oraz z prezentacją na ringu honorowym, który wprawdzie jest dużo większy i pod tym kątem bardziej komfortowy, to jednak do puli stresogennych czynników dla psa dochodzi m.in. przedłużony czas oczekiwania, który wpływa na rosnące zmęczenie a w konsekwencji może prowadzić do rozdrażnienia psa, konferansjer i wszystkie dźwięki z mikrofonu, muzyka, widownia zgromadzona naokoło ringu. Nie każdy pies jest na to przygotowany, jeśli więc widzisz, że pies jest zmęczony, lub to jedne z Waszych pierwszych wystaw – wróćcie do domu. Na finały przyjdzie jeszcze czas, a mamy szansę tam wrócić i ładnie zaprezentować się tylko z psem, który będzie nadal dobrze czuł się i prezentował i będzie dość dojrzały, by wytrzymać wielogodzinne oczekiwanie i by zmotywowany ruszyć do ostatniej prezentacji.

Po powrocie

Nadszedł czas powrotu do domu. Niezależnie od tego jak Wam poszło zastanów się i obiektywnie oceń samopoczucie Twojego psa, zastanów się co podczas tego dnia sprawdziło się (np. konkretne ustawienie namiotu, klatki), co pozytywnie wpłynęło na samopoczucie psa, a co być może je obniżało. Zapewnij psu spokojny sen i odpoczynek.

Pamiętaj, że skutki przebywania na wystawie mogą być zauważalne nawet dzień czy dwa po niej – nadmierne rozdrażnienie psa, oszczekiwanie innych psów czy ludzi, unikanie dotyku czy tłumu. Jeśli Twój pies zmieni się i zauważysz, że coś sprawiło, że zachowuje się inaczej – porządnie zastanów się nad tym co spowodowało ten stan i co należy zmienić (być może skrócić czas przebywania w trudnych warunkach, urozmaicić miejsca treningów, itp.) i zmień to.

Pamiętaj, że nie każdy pies będzie dobrze czuł się na wystawie, a nie ma nic bardziej przykrego niż widok nawet najpiękniej przygotowanego psa, który stoi na ringu niepewnie, z podkulonym ogonem, jest rozdrażniony czy zmuszany do przyjęcia określonej pozycji. To jak Twój pies będzie się czuł i prezentował na wystawie zależy przede wszystkim od Ciebie.

 

autor: Agnieszka Faber
behawiorysta COAPE, dogoterapeuta, wolontariusz Fundacji Adopcje Malamutów, trener szkolenia psów w szkole Dogadajcie Się www.dogadajciesie.pl

 

przeczytaj także:

Uwaga! autorka aktywnie działa na naszym Forum Rasy Alaskan Malamute jako Szkoleniowiec

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Preview:

Spam Protection by WP-SpamFree

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Copy Protected by Tech Tips's CopyProtect Wordpress Blogs.