Dysplazja

Dysplazja bioder (HD – hip dysplasia) to największy problem w rasie alaskan malamute. Według aktualnych statystyk amerykańskich 11,5% populacji malamutów cierpi z powodu tego zwyrodnienia. Malamuty z uwagi na swoją przyciężkość oraz gwałtowny wzrost w okresie szczenięcym są nią dodatkowo zagrożone.

Specyfika choroby
Dysplazja stawów biodrowych to ich wadliwe (dys) ukształtowanie (plasja). Określa się ją także jako poligenetyczną predyspozycję z licznymi czynnikami modyfikującymi. Szczenięta, u których może pojawić się dysplazja stawów biodrowych, rodzą się z normalnie ukształtowanymi stawami biodrowymi. Dopiero w czasie dalszego życia dochodzi do zmian w ich budowie. Pierwotna niestabilność spowodowana wiotkością tkanek miękkich stawów pociąga za sobą lawinę zmian.

Diagnozowanie
Bardzo często dla właścicieli młodego psa pierwszym widocznym objawem jest niechęć zwierzęcia do ruchu albo dziwny sposób poruszania się, pies może często kłaść się na spacerze, bawić się – leżąc, mieć kłopoty ze wstawaniem czy też wskakiwaniem na kanapę, a podczas szybszego biegania kicać jak królik. Zazwyczaj właściciel psa nie mówi, że jego podopieczny kuleje. Są tego dwie podstawowe przyczyny : po pierwsze kulawizną nazywa tylko stan, w którym pies w ogóle nie obarcza kończyny. Druga przyczyna wynika z faktu, że choroba dotyczy obu stawów, w podobnym stopniu zaawansowania. Ludzkie oko najszybciej zauważa kulawiznę jako brak symetrii w ruchu pary kończyn. Jednoczesna kulawizna dwóch kończyn jest trudna do zauważenia.

Stan ogólny psa z dysplazją jest zwykle bez zmian, jednak w spoczynku można zaobserwować- odwrócenie i przywiedzenie kończyn miedniczych, a także słabsze umięśnienie obręczy miedniczej. W badaniu przez omacywanie można stwierdzić bolesność stawów biodrowych, głównie przy odwodzeniu, czasem objawy nadwichnięcia oraz luźność innych stawów. Zsumowanie wyników badania klinicznego, RTG i rozmowa z właścicielem są podstawą diagnozy oraz podjęcia działań leczniczych.

Powszechnie wykonywane badanie RTG psów pod kątem dysplazji (pacjent znieczulony leży na grzbiecie, a kończyny miednicze wyciągnięte są ku tyłowi). Jeśli tak wykonany obraz potwierdza chorobę – to sprawa jest oczywista. W metodzie tej istnieje możliwość powstania wyników fałszywie ujemnych. Pomijając kwestie niedostatecznego zwiotczenia przyczyną fałszywie ujemnych wyników badania psa jest skręcenie torebki stawu, powodujące jej skrócenie i “wciągnięcie” głowy kości udowej w głąb panewki. Ta klasyczna metoda badania RTG daje możliwość wykluczenia dysplazji stawów biodrowych w wieku 12 miesięcy na 70%, a w wieku 24 miesięcy na 95%.

Badanie wykonywane jest jednorazowo, wynik ważny jest dożywotnio. Należy je wykonać psu, który skończył pierwszy rok życia, ale można również wcześniej. Odpowiednio wczesne określenie kondycji psich stawów daje nam szansę na szybkie podjęcie ewentualnego leczenia.

Gdy zastosowane trzeciej metody badania: manualna, radiologiczna i dodatkowo ultrasonograficzna potwierdzą dysplazję stawów biodrowych można zaplanować odpowiednie leczenie operacyjne, bo leczenie zachowawcze można wdrożyć w każdym wieku.

Leczenie zachowawcze
Leczenie zachowawcze powinno obejmować:

  • kontrolę masy ciała -zamiana diety dla szczeniąt na karmę dla psów dorosłych, co pozwala na powolny przyrost masy ciała i długości kości;
  • eliminację form ruchu wymagających od szczenięcia gwałtownych zwrotów, przyspieszeń, skoków, hamowań;
  • eliminację możliwości ślizgania się podczas wstawania i poruszaniu w domu.

Zastosowanie takich zaleceń sprzyja spowolnieniu choroby, odwlekanie badania RTG w kierunku dysplazji stawów biodrowych do wieku półtora roku może mieć sens tylko u psów, które nie wykazują żadnych zaburzeń ruchu. Wynik badania powinien służyć jedynie do wyselekcjonowania grupy zdrowych psów hodowlanych.

Dysplazja jako problem hodowli
Dysplazja jest chorobą uwarunkowaną genetycznie, za jej powstanie odpowiada zespół genów wzajemnie na siebie oddziaływujących. Naukowcy jednak póki co nie wiedzą jakie to geny, ile ich jest zaangażowanych w ten proces oraz w jaki sposób na siebie oddziałują. Jedynym sposobem na minimalizację zachorowań w rasie jest więc prześwietlanie psów i określanie stanu ich bioder oraz wykluczanie z hodowli osobników chorych.

W wieku 3 miesięcy mozna już rozpocząć badania w kierunku dysplazji stawów biodrowych psów bez objawów klinicznych, u których ze względu na rasę lub inne informacje z wywiadu można oczekiwać wystąpienia objawów tej choroby.

Aktualnie w Polsce kilku weterynarzy jest uprawnionych do dokonywania prześwietlenia wraz z wpisem wyniku do rodowodu (lista weterynarzy), co jest powszechnie uznawanym w świecie hodowców dowodem na to, że pies ma zdrowe stawy.Stan stawów biodrowych określany jest każdorazowo poprzez oznaczenie na skali (zobacz metody oceny dysplazji w różnych krajach). Wpis do rodowodu jest jednak dobrowolny i zależy od woli właściciela. W Polsce coraz więcej osób prześwietla swoje psy, jednak nie ma powszechnego obowiązku publikowania wyników badań, stąd wielokrotnie złe wyniki są utajniane (nie wpisywane do rodowodów i nie publikowane), a publikowane jedynie te dobre.

Dobry hodowca powinien kojarzyć jedynie psy przebadane pod kątem dysplazji z wynikiem HD A (polska skala) lub HD B, z tym że jeśli jeden z rodziców ma wynik HD B drugi powinien mieć stawy idealne oznaczone wynikiem HD A. Doświadczenie pokazuje, że takie postępowanie znacząco ogranicza występowanie choroby. Kupujący szczenię powinien zdecydowanie unikać skojarzeń dokonywanych pomiędzy nieprzebadanymi rodzicami. Kupujący malamuta powinien zwracać na to tym baczniejszą uwagę, gdyż malamuty zajmują wysoka pozycję w rankingu psów powaznie zagrożonych tą chorobą.

Od pewnego czasu można wykonać również prześwietlenie łokci psa i wykluczyć dysplazję łokciową (ED – elbow dysplasia). Wynik tak samo może być wpisany do rodowodu. Obciążenie dysplazją łokciową w razie wg. statystyk amerykańskich wynosi 3,5% populacji.

opracowała: elle

Bibliografia

  • “Spal żółte kalendarze czyli kiedy zająć się dysplazją stawów biodrowych” autorstwa dr n wet. Beata Degórska, dr n.wet. Jacek Sterna Katedra Nauk Klinicznych Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie w dwumiesięczniku Weterynaria w praktyce 4/2006
  • serwis internetowy Malamute Health
  • OFA – Serwis Fundacji Ortopedycznej

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Copy Protected by Tech Tips's CopyProtect Wordpress Blogs.